Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Fuji54 z miasteczka Jelenia Góra. Mam przejechane 9293.66 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.50 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1000 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Fuji54.bikestats.pl
  • DST 110.00km
  • Czas 04:30
  • VAVG 24.44km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niezapowiedziane ponad 100 km

Poniedziałek, 23 czerwca 2014 · dodano: 24.06.2014 | Komentarze 0

Dziś było bardzo miło, choć bardzo wolno.
Na początek okrężną drogą z bratem do Biedronki na lody w Podgórzynie, no bo przecież koło nas nie ma Biedronki :-).
Potem z Jurkiem zrobili my  ok 45 km i chwile później zostałem wezwany do naprawy roweru i załażenia licznika koleżance.
Z tego powodu dodatkowe 10 km do Siedlęcina, chyba najszybsze 10 km  w moim życiu.
Potem wypad na Szybowcową o 10:00 i piękny widok panoramy Jeleniogórskiej.
Następnie  powrót z Sedlęcina w całkowitych ciemnościach, dobrze, że pożyczono mi latarkę.
Było bardzo niebezpiecznie. Myślałem, że zginę albo mandat dostane, ale było warto.           




  • DST 150.04km
  • Czas 05:47
  • VAVG 25.94km/h
  • VMAX 70.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Czechy i czterech wojowników...

Czwartek, 19 czerwca 2014 · dodano: 19.06.2014 | Komentarze 4

Tymi wojownikami byliśmy my czyli Jurek, Ariel, Sebastian i ja.
Wydawałoby się, że trasa którą obraliśmy nie będzie za bardzo wymagająca, ponieważ próg trudności trasy razem z Arielem mamy dosyć wysoko zawieszony, ale nic mylnego.
Teoretycznie w Czechach prawie cały czas z góry, jednak trochę się namordowaliśmy.
Spotkaliśmy paru kolarzy nie z pierwszej łapanki, ale nie daliśmy się łatwo.
Razem z Arielem, krótko bo krótko, ale pokazaliśmy na co Nas stać na podjeździe.
Jechalibyśmy tak jeszcze długo, ale musieliśmy zaczekać na kolegów.
Pogoda była dobra, ale na początku nie wiedzieliśmy jak się ubrać.
Powrót Okrajem i jama.
Musimy trochę więcej jeździć powyżej 100 km, bo jak przekroczyliśmy dziś 100 km to trochę prąd odcina. To był Nasz najdalszy wypad w tym sezonie. :-)
Życzę wszystkim dalszych sukcesów.




  • DST 32.03km
  • Czas 01:13
  • VAVG 26.33km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

napraw ciąg dalszy.......

Wtorek, 17 czerwca 2014 · dodano: 18.06.2014 | Komentarze 0

Długo nie poszalałem.
W Sosnówce deszcz, a w Cieplicach rozwaliło mi oponę.
Miała prawo, strasznie styrana była.




  • DST 58.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 29.74km/h
  • VMAX 58.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z rowerem ok :-)

Poniedziałek, 16 czerwca 2014 · dodano: 16.06.2014 | Komentarze 7

Jednak śruba nie była dostatecznie mocno dokręcona.
Ramie suportu ,, styrczy jak widły w gnoju"
Także problem z głowy, a tak poza tym to niezłe tempo dziś miałem.
Podjazd pod Kapele poszedł średnio po 30 km/h.
Udało mi się złamać stereotyp mojej samotnej jazdy.
Brzmiał on: Mateusz sam, Mateusz w Sudetach.
Pojechałem dziś w przeciwnym kierunku.
Oprócz jazdy na rowerze zdawałem egzaminy zawodowe w szkole.
    Tu mogę się pochwalić, że udało mi się osiągnąć najlepszy wynik spośród uczniów na moim roku.
Główka pracuje! 




  • DST 37.27km
  • Czas 01:24
  • VAVG 26.62km/h
  • VMAX 58.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Niedzielny wieczór nr.4(awaria korby)

Niedziela, 15 czerwca 2014 · dodano: 16.06.2014 | Komentarze 0

Myślałem, że  zepsuta piasta suportu to moje jedyne zmartwienie, które został już zapomniane.
Ale nie ma tak dobrze.
Podczas intensywnej pracy na podjeździe po Jagniątków  korba znowu się samoistnie rozkręciła.
Chcieliśmy jechac na dobrą średnią, ale sprawy techniczne pokrzyżowały plany.




  • DST 36.29km
  • Czas 01:08
  • VAVG 32.02km/h
  • VMAX 64.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rower się posypał :-(

Poniedziałek, 9 czerwca 2014 · dodano: 09.06.2014 | Komentarze 2

Niestety, ale stało się najgorsze.
Dziś wyskoczyłem sobie na trasę, którą zrobiliśmy wczoraj z Arielem.
Nawet dobrze się jechało, ale przy zajezdni MZK rozsypała się korba i suport i na dodatek zgubiłem gdzieś śrubę mocującą.
Przerąbane, no to ma po rowerze. Suport złapał luz i jest do wymiany, łożyska poszły w  drobny mak.
Korbę chyba da się uratować, ale nie źle pobijała się po asfalcie. Musiałem prowadzić rower do domu, na szczęście nie miałem tak daleko.   




  • DST 38.38km
  • Czas 01:24
  • VAVG 27.41km/h
  • VMAX 58.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Niedzielny wieczór nr.3

Niedziela, 8 czerwca 2014 · dodano: 09.06.2014 | Komentarze 0

Razem z Arielem pojechaliśmy 20:30 na Michałowice przez Piechowice i Podgórzynem do domu.
Bardzo dobrze mi się jeździ po zmroku.




  • DST 41.86km
  • Czas 01:42
  • VAVG 24.62km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze

brak prądu

Sobota, 7 czerwca 2014 · dodano: 08.06.2014 | Komentarze 0

razem z Jurkiem, mieliśmy zamiar pojeździć po płaskim, bo brak mocy.
Jednak nawet po płaskim odcinku trasy jechaliśmy 25 km/h.
Ja naprawdę czułem się okropnie i szybciej bym nie pojechał.
Jeszcze na dobicie nas w Karpnikach wyprzedził nas jakiś dziadek na szosie.
Na podjeździe doszliśmy go, ale jak to zobaczył to zaatakował i odjechał.
Pojechałbym za nim, ale nogi takie styrane, że nie chciało mi się.
Zauważyłem. że jazda w upalne dni sprawia dużo trudności i ma się problemy z wydolnością.     




  • DST 100.64km
  • Czas 03:41
  • VAVG 27.32km/h
  • VMAX 69.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze

dwunaste 100 km sezonie

Piątek, 6 czerwca 2014 · dodano: 07.06.2014 | Komentarze 1

Jurek powiedział mi, że zrobił dziś ponad 80 km.
Ja też postanowiłem jechać na rower, ale chciałem skręcić 100 km.
Pojechałem tą samą trasą co Jurek, czyli przez Karpniki, Gruszków, Kowary, Mysłakowice, Miłków, Karpacz, Sosnówkę, Borowice, Przesiekę, Podgórzyn, Sobieszów i dodałem jeszcze do tego Zaborze i Jeżów Sudecki, bo do stu trochę brakowało.
Największa głupota to jazda po Karpacz przez ok 1 km po 25 km/h, bo koniecznie musiałem dojść trzech kolarzy i ich łyknąć.
Drogo mnie to kosztowało, ponieważ przez dalszą część trasy polały bardzo nogi.
Nie wiem co jest grane. Chyba byłem jeszcze nierozjeżdżony.




  • DST 71.85km
  • Czas 03:00
  • VAVG 23.95km/h
  • VMAX 68.00km/h
  • Sprzęt FUJI NEWEST
  • Aktywność Jazda na rowerze

Orlinek z Jurkiem

Środa, 4 czerwca 2014 · dodano: 04.06.2014 | Komentarze 5

Dziś z Jurkiem zrobiliśmy taka samą pętle jak z Arielem 2 tygodnie temu tyle,że zaliczyliśmy Orlinek.
Tempo jazdy było wolne, ale i tak się męczyłem momętami.
Pogoda była elegancka.
Na początku ubrałem moje styrane spodenki kolarskie, ale nie zauważyłem, że zrobiła się olbrzymia dziura na tyłku.
Zanim się zorientowałem byłem już w centrum Jeleniej Góry.
Trochę siara, ale nie takie wpadki w życiu były.
Wróciłem i się przebrałem.
Chociaż kilometrów nadrobiłem.